Szepty ulicy
Tutaj będą zapowiedzi do nowych przygód ze świata detektywa Marvicka Vane’a.
-

…Gdyby nie zdrętwiałe palce zaciśnięte na rękojeści broni, upuściłby swój ostateczny ratunek, stałby się bezbronny niczym pisklę. Teraz albo nigdy! Wisząc, niczym tusza haku, czując uchodzące z niego życie, ostatnimi siłami przyłożył lufę do podbródka uśmiechniętego mężczyzny i drżącymi palcami nacisnął spust. Huk wystrzału zadudnił mu w czaszce, niczym grzmot błyskawicy…